Kategoria: Tłumiki

Co siedzi w tłumiku

Układ wydechowy każdego pojazdu samochodowego składa się z podstawowych elementów jakimi są kolektor wydechowy, często tzw. dwururka, katalizator, sonda lambda, rura wydechowa i bohater tego artykułu czyli tłumik. We współczesnych silnikach wysokoprężnych, popularnych dieslach często stosuje się jeszcze filtr cząstek stałych. Po co w układzie wylotowym jest tłumik? Głównym jego zadaniem ograniczenia hałasu wytworzonego przez silnik. Służy także do przetwarzania spalin silnikowych na nietoksyczne produkty. Następuje w wyniku dodatkowego utlenienia się (spalenia) cząstek wydobywających się z silnika.  Tłumiki z grubsza można podzielić na dwa rodzaje – tłumiki wstępne (absorpcyjne) przelotowe, zbudowane ze stalowej rury z otworami umieszczonej w większej róże wypełnionej materiałem dźwiękochłonnym (wata stalowa lub szklana). Zaletami takiego tłumika są niskie opory przepływu spalin i tłumienie dźwięków o wyższych częstotliwościach, dlatego jest używany jako pierwszy tłumik w układzie wydechowym. Tłumiki końcowe przeważnie znacznie większe od tłumików wstępnych najczęściej budowane są jako tłumiki refleksyjne, zbudowane z wielu komór, o różnej wielkości, połączonych ze sobą. Dla tych tłumików charakterystyczny jest znaczny opór przepływu spalin oraz tłumienie dźwięków o niskiej częstotliwości. Oczywiście tłumiki produkowane są w wielu wielkościach i właściwie każdy silnik ma indywidualnie dobrany tłumik o odpowiedniej charakterystyce. Istnieją różnice w budowie układów wydechowych i samych tłumików. Można rozróżnić konstrukcje do samochodów osobowych, ciężarowych, benzynowych, diesla. Osobne miejsce zajmują wszelkiego typu tłumiki stosowane w autach tunnigowanych i sportowych. Często konstrukcje te są indywidualnie dobierane do poszczególnego egzemplarza silnika i postawionego przed pojazdem zadnia. Na plan dalszy schodzi tu głośność i trwałość tłumików. podstawowym parametrem jest jak najmniejsze ograniczenie parametrów silnika i osiągnięcie maksymalnej mocy.

Witaj na moim blogu! Nazywam się Adam Jaworski i jestem ogromnym pasjonatem motoryzacji, o samochodach wiem prawie wszystko. Motoryzacja to mój "konik". Potrafię spędzać całe dnie cementując stare samochody i przywracając im dawną świetność. Jeśli lubisz taką tematykę to zapraszam do czytania!

Coraz trwalsze tłumiki

Tłumiki samochodowe są coraz trwalsze. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, gdy panowała wymyślona przez Włochów doktryna jednorazowego auta, trwałość tłumików samochodowych była bardzo niska. Skoro zakładano, ze tłumik samochodowy ma wytrzymać tylko tyle ile samochód, czyli około pięciu, sześciu lat nie było sensu rozwijać technologii zwiększających trwałość samochodowych tłumików. Dopiero zmiana koncepcji budowy pojazdów samochodowych, generalne zwiększenie jego trwałości wymusiła takie same zmiany u producentów tłumików samochodowych. Wtedy to właśnie wprowadzono tłumiki o wydłużonej żywotności, na które producenci dawali gwarancje na dziesięć lat. Zaczęto powlekać tłumiki samochodowe aluminium, a do budowy standardem stały się blachy stalowe o podwyższonej odporności na korozję. W wersjach ekskluzywnych zaczęto budować tłumiki samochodowe ze stali nierdzewnej, tytanu i ceramiki. Mimo zdecydowanie wyższej ceny tłumiki takie często stosowane są w tuningu aut sportowych, oraz do limuzyn. Zmieniło się także wnętrze tłumików. Zaczęto stosować bardziej wydatne algorytmy tłumienia fal dźwiękowych poprzez rezonans i zjawisko interferencji. Spowodowało to że tłumiki samochodowe mogły być mniejsze i lżejsze, co zaowocowało większą trwałością mocowań, narażonych na mniejsze obciążenie. Bolączką samochodziarzy za czasów PRL-u była właśnie bardzo niska jakość uchwytów metalowo-gumowych stosowanych do mocowania tłumików samochodowych. Na przykład w samochodzie Trabant (wytwór NRD-owskiej fabryki w Zwickau) wieszaków tych było prawie tuzin, ale rzadko zdarzało się, aby wszystkie były sprawne. Dziś nie występuje problem wieszaków, między innymi dzięki zastosowaniu nowych mieszanek gumy odpornych na smary i sól. Przyszłością tłumików samochodowych są technologie rodem z techniki kosmicznej, gdzie odporność urządzenia na ekstremalnie wysokie temperatury nie jest problemem, a uzyskuje się ją przez powszechne zastosowanie materiałów spiekanych i ceramiki przemysłowej.

Witaj na moim blogu! Nazywam się Adam Jaworski i jestem ogromnym pasjonatem motoryzacji, o samochodach wiem prawie wszystko. Motoryzacja to mój "konik". Potrafię spędzać całe dnie cementując stare samochody i przywracając im dawną świetność. Jeśli lubisz taką tematykę to zapraszam do czytania!

Czy można stosować zamienniki?

Sprawa stosowania zamienników do naprawy samochodów osobowych wzbudza niezmiennie dużo emocji. Właściciele aut mają dylemat – stosować do naprawy oryginalne części od producenta, które potrafią być nawet kilkukrotnie droższe o ich zamienników, czy zaufać tak zwanym producentom niezależnym. Jak zwykle nie ma na ten temat jednoznacznych opinii. Wszystko zależy od tego jakie to elementy, jaka jest różnica w cenie i najważniejsze jaka jest opinia o producencie części. Sytuacja jest bardzo podobna gdy chcemy w samochodzie wymienić na przykład oświetlenie na bardziej oryginalne, albo założyć szersze felgi, czy wymienić tłumik oryginalny na sportowy. Właśnie sprawa opon i tłumików ma najczęstsze reperkusje przy spotkaniu ze stróżami prawa. Okazuje się że od ich interpretacji zależy czy możemy dany tłumik samochodowy używać, czy nie. Polskie normy nie mówią nic o zapewnieniu oryginalności części zamiennych, a tym bardziej nie precyzują zamianę tłumika samochodowego na inny o odmiennej charakterystyce. Jedynie co można znaleźć wertując dzienniki ustaw to normy dotyczące głośności pojazdu. Wynoszą one 93 dB dla silników o zapłonie iskrowym i 95 dB dla silników o zapłonie samoczynnym. Nie ma mowy o tym jaki hałas powinien wydzielać z siebie tłumik samochodowy na przykład na biegu jałowym. Hałas przekraczający 90 dB to hałas ryczącego samolotu, tak więc dopiero naprawdę ekstremalne rozkręcenie przepustnicy może spowodować że z naszego tłumika samochodowego może wydobywać się taki ryk. Na jakiej więc podstawie policja ściga przeważnie młodych kierowców za nadmierną hałaśliwość ich maszyn. Czy rzeczywiście stróż prawa ma zamontowany w głowie miernik głośności i wie że ten tłumik samochodowy jest za głośny, a ten można użytkować. Nic nie daje przedstawieni rachunku że dany tłumik samochodowy pochodzi z legalnej fabryki i został legalnie zakupiony. Taka dowolność niestety przekład się na inne elementy tuningu auta, chociażby światła. Choć tutaj mamy możliwość obrony, jeśli na szkłach i kloszach naszych reflektorów są wytłoczone oznaczenia homologacji sławne E coś tam.

Witaj na moim blogu! Nazywam się Adam Jaworski i jestem ogromnym pasjonatem motoryzacji, o samochodach wiem prawie wszystko. Motoryzacja to mój "konik". Potrafię spędzać całe dnie cementując stare samochody i przywracając im dawną świetność. Jeśli lubisz taką tematykę to zapraszam do czytania!

Filtr stożkowy i inne przeróbki

Sportowe tłumiki to podstawowe marzenie młodego fana motoryzacji, który za punkt honoru stawia sobie nie tylko wygląd swojego auta, ale i jego brzmienie. Niestety oryginalne tłumiki sportowe z homologacją są drogie. Dlatego często młodzi fani sportowego brzmienia swoich silników zamiast sportowych tłumików zakładają na końcówkę wydechu przeróżnego typu nakładki i końcówki. Mogą one być przykręcane na śruby, mogą być wspawywane, efekt jest taki sam – uzyskanie basowego, pomrukującego „drzemiącą mocą” dźwięku silnika. Oczywiście rzeczywiste efekty tych przeróbek są raczej żałosne i mają tego świadomość nawet sami zapaleńcy, ale cóż. Dlatego złośliwi twierdzą że montaż takich końcówek na standardowych tłumikach to nic innego jak zamiana kosiarki w głośne kosiarki. Twierdzą że ludzie najpierw kupili albo pożyczyli od rodziców auto na miarę polskiej rodziny, czyli właśnie z silnikiem od kosiarki a potem myślą, że jak zamocują końcówkę za kilkadziesiąt złotych to uzyskają rasowe i mocne bydle samochodowe. Rozwiercanie końcówki standardowego wydechu zamiast stosowania tłumików sportowych nie przynosi żądanych efektów, stąd poszukiwania trwają. Ostatnim pomysłem jest stosowanie stożka w układzie dolotowym silnika. Pomijam tutaj już milczeniem czy to w ogóle ma jakiś wpływ na moc i osiągi silnika, interesuje mnie tu sprawa trochę uboczna, ale często podnoszona jako jedna zalet zastosowania takowego stożka. Montując taki filtr stożkowy umieszcza się go w komorze silnika. Jeżeli ma spełniać swoje zadanie powinien być zamontowany w jak najzimniejszym miejscu, czyli najbardziej oddalony od silnika. Do zasilana takiego filtra trzeba jeszcze doprowadzić zimne powietrze najlepiej z zewnątrz pojazdu, najłatwiej wykorzystując jeden z wlotów powietrza. Tylko w ten sposób można w pełni wykorzystać potencjał zawarty w stożkowym filtrze powietrza. Oprócz kontrowersyjnych zmian typu podniesienie mocy, najbardziej widocznym a właściwie słyszalnym efektem jest pisk przypominający startującą turbosprężarkę od bolidów formuły 1. I tak bez nakładów na tłumiki sportowe mamy namiastkę bolidu.

Witaj na moim blogu! Nazywam się Adam Jaworski i jestem ogromnym pasjonatem motoryzacji, o samochodach wiem prawie wszystko. Motoryzacja to mój "konik". Potrafię spędzać całe dnie cementując stare samochody i przywracając im dawną świetność. Jeśli lubisz taką tematykę to zapraszam do czytania!