Kiedy może odpaść

O tłumikach samochodowych wiemy tylko tyle, że mogą znienacka odpaść, powodując wielki hałas i nowy wydatek. Niestety bez tłumika nie da się jeździć . Pierwszy napotkany patrol policji natychmiast na wyłączy z gry zbierając przy okazji dowód rejestracyjny, wlepiając mandat i powodując dodatkowe kłopoty. Czy możemy przewidzieć kiedy nasz tłumik się rozleci. Wydaje się że jest to trudne, ale przy odrobinie uwagi poświęconej naszemu autku jesteśmy w stanie ustrzec się nieprzyjemności związanych z nagłą utratą tłumika. Najpierw pytanie co może się stać złego tłumikowi? Przyczyny jego uszkodzenia mogą być dwojakie – mechaniczne i korozyjne. Mechaniczne uszkodzenie tłumika następuje wtedy gdy źle zamocowany tłumik może wpadać w drżenia i niepotrzebne ruchy. Winę za to ponosi oczywiście mocowanie tłumika do nadwozia. Każdy tłumik ma specjalnie dla siebie skonstruowany uchwyt gumowy, Lu metalowo-gumowy, który ma odpowiednią sztywność, a jednocześnie jest na tyle elastyczny, że pozwala na odpowiednie ruchy tłumika. Tłumik nie może być z nadwoziem połączony na sztywno, zawsze musi mieć zapewniony pewną swobodę ruchu. Wynika z tego, że aby uniknąć uszkodzenia tłumika należy w miarę systematycznie, najlepiej przy każdej wizycie na podnośniku, ale nie rzadziej niż co roku, dokładnie obejrzeć stan obejm tłumika i wieszaków gumowych. Wszystkie nieprawidłowości można łatwo wykryć ruszając tłumikiem (uwaga może być gorący) i sprawdzając zakres jego ruchów i to czy nie obija się gdzieś o nadwozie. Jeśli chodzi o uszkodzenia spowodowane korozją, to przy starannym obejrzeniu tłumika jesteśmy w stanie dojrzeć początkowe, a w zasadzie będą to już końcowe ogniska korozji. Całkowicie dyskwalifikują tłumik do dalszej eksploatacji pojawiające się w nim dziury. Zresztą są one także dobrze słyszalne podczas jazdy pojazdu, a jeszcze lepiej przy pracy zimnego silnika na biegu jałowym. Po nagrzaniu silnika hałasy dobiegające z tłumika mogą zaniknąć, ponieważ nagrzany metal rozszerzając się zamyka powstałą perforację.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Adam Jaworski i jestem ogromnym pasjonatem motoryzacji, o samochodach wiem prawie wszystko. Motoryzacja to mój "konik". Potrafię spędzać całe dnie cementując stare samochody i przywracając im dawną świetność. Jeśli lubisz taką tematykę to zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)