Operacja tuning

Każdy z nas wie jak wygląda samochód. Cztery kółka, kawałek blachy, silnik i kierownica. Tak przeważnie opisuje się auto okiem nie wprawionego w tajniki motoryzacyjnego świata. Ale każdy samochód składa się jednak z setek części mniej lub bardziej ważnych dla ogółu poruszającego się pojazdu. Są jednak ludzie dla których motoryzacja stała się pasją, czy też nawet drogą życiową. Odgłos silnika i zapach benzyny sprowadzają uśmiech na ich twarze. Samochód typowo możemy kupić w salonie, w komisie, bądź też prosto od poprzedniego właściciela. Dla miłośników, czy też dla „fanatyków” sam zakup auta nie wystarczy. Pragną oni tchnąć duszę i odrobinę indywidualizmu w obiekt ich pożądania (czyt. samochód). Tuningują oni swoje pojazdy wedle własnych standardów i gustów. Ważną kwestią takiego tuningu jest dla niektórych tłumik. Pomimo iż nie jest to najważniejsza część samochodu, niekiedy jest uważana za niezbędną do udanego tuningu. Tłumiki powodują bowiem często, w oczach właściciela pewnego rodzaju indywidualizację auta. Niektórzy stosują w swoich pojazdach tak zwane „sportowe tłumiki”, które mają na celu głównie podniesienie walorów estetycznych samochodu. Nie wnoszą zbyt wiele, aczkolwiek w oczach niektórych chromowana końcówka jest czymś fantastycznym. Do tego pojawia się charakterystyczny dla takich tłumików dźwięk, który opisać można jako basowy pomruk. W niektórych przypadkach, oprócz walorów wyglądu i specyficznego odgłosu wnoszą one do naszych aut coś więcej. Mianowicie po odpowiednim dopasowaniu do mocy i pojemności silnika, tłumiki te wzmacniają moc naszego pojazdu o kilka procent. A po zastosowaniu odpowiedniego, dopasowanego rodzaju tłumików moc wzrasta niemalże przy pełnym zakresie obrotów silnika. Dla niektórych jest to nic innego jak idiotyczny szpan, który tak naprawdę niepotrzebny, nie wnosi żadnych dodatkowych walorów do naszego samochodu. Dla innych natomiast to nieodłączna część tuningu, a jeżdżenie na fabrycznym wydechu jest „wieśniackie”. Zadecydujcie sami.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Adam Jaworski i jestem ogromnym pasjonatem motoryzacji, o samochodach wiem prawie wszystko. Motoryzacja to mój "konik". Potrafię spędzać całe dnie cementując stare samochody i przywracając im dawną świetność. Jeśli lubisz taką tematykę to zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)